Miesiąc startu, a potem już tylko rytm
Przy każdym kroku piszemy, ile czasu zajmuje on nam, a ile Tobie. Ta druga kolumna jest krótsza, niż się spodziewasz, poza jednym miejscem, w którym jest nie do obejścia.
Prosta droga wchodzi w pętlę i już z niej nie wychodzi.
Start trwa około miesiąca i dzieje się raz. Wszystko dalej jest cyklem, który powtarza się w tym samym rytmie przez lata. Nudne z założenia, bo rytm jest tu ważniejszy od pojedynczego odcinka.
Start współpracy
około miesiąca, dzieje się razWarsztat: strategia i Content
Wchodzimy w Twój model biznesowy, nie w Twój marketing. Wychodzimy z personą, celami kanału, planem contentowym i bankiem tematów.
Sześć do ośmiu godzin, jednorazowo. Albo tyle, ile trzeba, bo tego spotkania nie skracamy do zegarka.
Wdrożenie i setup kanału
Uczymy Was pracy z bankiem tematów i budujemy setup sceny wyłącznie dla Was, żeby kanał nie wyglądał jak inne. Opcjonalnie: trening przed kamerą.
Godzina lub dwie na wdrożenie, plus dwie do trzech, jeśli bierzecie trening przed kamerą. Reszta to decyzje akceptacyjne.
Pierwszy warsztat nagraniowy
Studio, światło, dźwięk i opieka reżyserska. Kręcimy od jednego do czterech odcinków, żebyś realnie poczuł, jak to wygląda na dłuższą metę.
Blok dziesięciu godzin w studio, z czego przed kamerą stoisz około sześciu. Bez stresu czasowego i bez sztywnej godzinówki.
Stały cykl
powtarza się w kółko, latamiBank tematów
Przychodzimy z tematami na kolejne nagrania i pilnujemy, żeby trzymały się celów biznesowych. Nie czekamy, aż wpadniesz na pomysł.
Piętnaście do trzydziestu minut raz na dwa tygodnie, na sam wybór tematów. Tyle wystarczy, żeby powiedzieć, co Ci pasuje, a co nie. Warsztaty i nagrania to osobne spotkania, opisane wyżej i niżej.
Wkład merytoryczny i scenariusz
Z Twoich surowych notatek robimy scenariusz: obietnica na start, struktura, miejsca na dowód, domknięcie. Potem iterujemy, aż będzie dobry.
Trzy do czterech godzin na odcinek, plus poprawki. Najlepiej rozłożone po pół godziny dziennie, nie sprintem przed sesją. To jest ta jedna rzecz, której nie zrobimy za Ciebie, ale oddajemy Ci do dyspozycji cały nasz system i bierzemy w tym czynny udział.
Dzień nagrań, montaż, publikacja
Nagranie, montaż, miniatura, tytuł, opis, pozycjonowanie i publikacja w stałym terminie, dobranym do godzin, w których Twoi widzowie realnie są na YouTube. Pierwszy odcinek publikujemy dopiero, gdy osiem jest gotowych.
Dzień w studio wtedy, kiedy wypada w harmonogramie. Po nagraniu nie robisz już nic.
Przegląd wyników
Czytamy dane, wyciągamy wnioski i przychodzimy z gotowymi decyzjami: co kontynuujemy, co zmieniamy, co zabijamy. Zabicie formatu jest normalnym wynikiem, nie porażką.
Godzina raz na dwa tygodnie na wysłuchanie, co się wydarzyło. Nie musisz nic rozstrzygać. Od podejmowania tych decyzji jesteśmy my.
Ten wózek pchamy my, także wtedy, gdy Ty nie masz akurat głowy do kanału.
Dlatego zaczynamy od zbudowania zapasu ośmiu odcinków, zanim cokolwiek pokażemy publicznie: przez pierwsze tygodnie będzie wyglądało, jakby nic się nie działo, a chodzi o to, żeby jeden zawalony tydzień nie wywrócił potem rytmu. Nie czekamy na Twoje pomysły ani na Twoje decyzje. Przynosimy tematy, przynosimy rekomendacje i reagujemy na to, co pokazują liczby. Twoja rola sprowadza się do wkładu merytorycznego i do dnia w studio, bo tych dwóch rzeczy naprawdę nie da się zrobić bez Ciebie.
Gdzie ten proces sypie się najczęściej
Na wkładzie merytorycznym, prawie zawsze. Wszystko inne da się nadrobić naszą pracą, tego jednego nie, bo to jedyne miejsce, w którym potrzebujemy Twojej głowy. Kiedy wkład zaczyna spływać nieregularnie, najpierw cierpi scenariusz, potem przesuwa się sesja, a na końcu wykres. Piszemy o tym tutaj, a nie w szóstym miesiącu, kiedy zostaje już tylko rozmowa o tym, kto zawinił.
Cztery godziny na odcinek Cię nie odstraszyły?
To dobry znak. Umów rozmowę, a przejdziemy ten proces na Twoim konkretnym przypadku.
Umów rozmowę